04 Paź 2018

- Dolny Śląsk to prawdziwa perła. O jego wyjątkowości świadczy przede wszystkim wielokulturowość mieszkańców – mówił Henryk Dumin, etnograf i menedżer kultury, który w ubiegłym tygodniu gościł w Zawidowie na warsztatach z tożsamości kulturowej dolnośląskiej społeczności.

Henryk Dumin, etnograf i menedżer kultury, znawca tradycji regionalny gościł w ubiegłym tygodniu Zawidowie na warsztatach dla samorządowych kadr kultury w ramach programu stypendialnego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W szkoleniu wzięli udział pracownicy Ośrodka Kultury w Zawidowie, Urzędu Miejskiego, Szkoły Podstawowej oraz Stowarzyszenia Miłośników Zawidowa. Przybyły także członkinie Zespołu Jarzębina, osoby najbardziej zaznajomione z tradycją i kulturą folkloru.
Czterogodzinne warsztaty podzielone były na dwa bloki. Pierwszy omawiał pochodzenie dziadków i pradziadków dolnośląskiej społeczności, a drugi - skarby jakie ze sobą przywieźli, czyli tradycję kulturę.
Po wojnie na Dolny Śląsk przybyło prawie 1,5 mln osadników. Głównie była to ludność od pokoleń zamieszkująca regiony Polski przedrozbiorowej, ale byli też reemigranci z Francji oraz Belgii. Dzięki temu nasz region stał się jednym z najbardziej zróżnicowanych kulturowo rejonów w kraju. Każda grupa regionalna przywoziła ze sobą tradycję: pieśni, stroje, zwyczaje, kuchnię.

Polacy z Bośni

Prelegent sporo czasu poświęcił na omawianie konkretnych osadników m.in. Polaków z Bośni. Pod koniec XIX wieku, kiedy zarówno Galicja, jak i Bośnia znajdowały się pod panowaniem Cesarstwa Austriackiego, bieda zmusiła galicyjskich Polaków do udania się na południe, gdzie panował łagodniejszy klimat. Tam osadnicy obejmowali w tereny leśne, które karczowali. Zanim wybudowali chaty, nocowali w wydrążonych w ziemi dołach krytych gałęziami. Normą była wielodzietność, ale też - z braku lekarzy i leków - spora umieralność dzieci. Przeżywały najzdrowsze.
Kuchnia była inna, bo oparta na tamtejszych produktach: kukurydzy, prosie, papryce, winogronach. Najważniejszą weselną potrawą zawsze był korowaj. To wypieczone z najlepszej mąki i jajek ciasto, w które wciska się śliwkowe (również zapieczone w cieście) gałązki ozdobione.

Górale czadeccy

Mało kto wie, że na Dolnym Śląsku mamy także prawdziwych górali - podhalańskich i czadeckich pochodzących ze Śląska Cieszyńskiego. W listopadzie 1946 roku na teren Dolnego Śląska przybyli potomkowie górali czadeckich, czyli niegdysiejszych mieszkańców Śląska Cieszyńskiego.
W połowie XIX wieku ich przodkowie wyjechali na wschodnie rubieże cesarstwa austriackiego - na Bukowinę do wioski Pojana Miculi (obecnie Rumunia).

Żyli tam w sąsiedztwie osadników innych nacji - Niemców, Słowaków, Rusinów. Nie asymilowali się jednak z miejscową ludnością. Przez dziesiątki lat kultywowali tradycje, gwarę i obyczaje ojców. Mimo odległości górale czadeccy utrzymywali silną więź z Polską. Regularnie odwiedzali ich polscy harcerze przyjeżdżający tu na letnie wakacje. Było to wtedy święto dla polskiej społeczności. Pod koniec wojny wioska została spalona przez Niemców, co wiele rodzin skłoniło do wyjazdu do Polski. Osiedli się w Piławie Dolnej, w rejonie Dzierżoniowa, koło Sobótki, Lwówka Śląskiego i na terenie gminy Gaworzyce.

Warsztaty Henryka Dumina okazały się ciekawą lekcją historii, opowiedzianą w sposób inny niż wszystkie, bo perspektywy rodzin, które osiedliły się na Dolnym Śląsku. Ich wielokulturowość przetrwała w muzyce i kulinariach. Początkowo, jak podkreślał etnograf, niechętnie je kultywowano, tu na ziemiach odzyskanych, ze strachu i poczucia wyobcowania. Do skrzyni pochowano więc koszule z kresowymi haftami, a w pamięci uśpiono ulubione pieśni. Po latach zaczęto jednak powracać do tradycji przodków, na co wskazuje choćby aktywność zespołów ludowych. Ich działalność jest dziś przedmiotem badań socjologów i etnografów. Jest też największym skarbem dolnośląskiej społeczności, niezwykle barwnej i ciekawej.

Poleć ten artykuł na portalu społecznościowym

euslugi baner

program pos banner ogolny 750x200

Organizacje, miasta i stowarzyszenia partnerskie

                      zgzz2   

Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!